Odkryto szczątki gigantycznego pingwina

W Nowej Zelandii odkryto szczątki prehistorycznego pingwina, który swoimi rozmiarami dorównywał człowiekowi. Nieznany dotąd gatunek nazwano Kumimanu biceae.

Gigantyczny pingwin żył w okresie późnego paleocenu około 60-56 milionów lat temu. Naukowiec, który odkrył jego kości, początkowo nie mógł określić, jakie to zwierzę. Osobnik, którego szczątki znaleziono, był wysoki na około 1,65 m. i ważył około 100 kilogramów.

Znaleziony okaz to jeden z największych pingwinów, jakie kiedykolwiek istniały. Choć nie był największy. W 2014 roku w Argentynie znaleziono skamielinę sprzed należącą do gatunku Paleeeudyptes klekowskii, który miał blisko 2 metry wysokości i ważył 115 kg.

Mimo że Kumimanu biceae nie bije rekordów wielkości, to jest to najstarszym z gigantycznych pingwinów. Inne gigantyczne skamieliny pingwinów są datowane na około 42-35 milionów lat temu, umieszczając je w epoce eocenu.

– Pingwiny rywalizowały z największymi istniejącymi w paleocenie gatunkami. Może świadczyć to o tym, że gigantyzm u pingwinów pojawił się wkrótce po tym, jak ptaki te stały się nielotnymi nurkami – napisali naukowcy w swojej pracy opublikowanej na łamach „Nature Communications”.

Alan Tennyson, kurator z Muzeum Te Papa, znalazł skamieniałe szczątki pingwina na plaży w Otago w Nowej Zelandii. Początkowo nie wiedział, czyje mogą to być kości. Badacz zabrał znaleziony kamień z widocznymi w nim skamielinami do swojego biura, gdzie przeleżał przez kilka lat.

Fot. G Mayr/Senckenberg Research Institute, CC BY-ND

Dopiero w 2015 roku dokładnie zbadano znalezisko. Badacze zdali sobie sprawę, że znaleźli kości ptaka. Naprawdę dużego ptaka. – Badania powoli ujawniły, że skała zawiera mnóstwo pomieszanych kości kolosalnego pingwina – powiedział Tennyson. – Znaleźliśmy płetwy, kości i nogi i są naprawdę ogromne – dodał.

Nazwa nowego gatunku – Kumimanu biceae odnosi się do określenia w języku Maorysów „Potężnego ptaka” czy „Ptaka-potwora”. Drugi człon nazwy – biceae jest ukłonem w stronę mamy Tennysona, Bice Tennyson.

Trudno powiedzieć, w jakim stopniu ogromny pingwin z Nowej Zelandii przypominał dzisiejsze pingwiny. – To było duże, imponujące stworzenie, które dorównywało rozmiarom człowieka. Musiało być silne i dobrze zbudowane by wytrzymać częste, głębokie nurkowania w pogoni za zdobyczą – przyznał Tennyson. – To nie byłby ptak, którego można było złapać żywcem. Był znacznie silniejszy od człowieka – dodał.

Naukowcy uważają, że wyginięcie gigantycznych pingwinów na całym świecie prawdopodobnie ma coś wspólnego ze wzrostem liczebności ssaków morskich. Ich ekspansja zaostrzyła rywalizację o zasoby żywności, jak i zapewne o miejsca lęgowe. Gigantyczne pingwiny przegrały tą walkę.

 

Źródło: Nature Communications, The Conversation, fot. Wikimedia Commons/ Anne Dirkse/ CC BY-SA 4.0