Niedźwiedzie polarne mogą wyginąć szybciej, niż sądziliśmy

Zmiany klimatyczne stopniowo zmieniają naturalne środowisko niedźwiedzi polarnych stawiając je w ciężkiej sytuacji. Zgodnie z nowymi badaniami, zwierzęta te potrzebuję znacznie więcej energii, niż dotychczas sądzono, a dostęp do pożywienia jest coraz bardziej utrudniony.

Podstawowym posiłkiem niedźwiedzi polarnych są foki. Drapieżniki te polują na nie bezpośrednio z lodu, a tego z każdym rokiem jest coraz mniej. To wynik ocieplającego się klimatu naszej planety. Dodatkowo zmiany w Arktyce przebiegają dwukrotnie szybciej od średniej światowej. Coraz mniejszy zasięg pokrywy lodowej powoduje, że niedźwiedzie polarne muszę się bardziej napracować, by znaleźć pożywienie, co wiąże się z większym wydatkiem energetycznym.

Według nowych badań przeprowadzonych przez naukowców z US Geological Survey oraz University of California Santa Cruz, drapieżniki te mają znacznie wyższy metabolizm, niż wcześniej sądzono. By to oszacować schwytano dziewięć samic niedźwiedzia polarnego żyjących na Morzu Beauforta i umocowano na nich kamery oraz lokalizatory GPS.

Co roku, przez trzy lata (2014-2016), pobierano zwierzętom próbki krwi oraz dokonywano innych badań, aby ocenić metabolizm niedźwiedzi. Nagrania z kamer pokazały, jak dokładnie wygląda żerowanie tych zwierząt. Okazało się, że ich wydatek energetyczny jest dużo większy, niż się spodziewano.

Badacze ustalili, że ich metabolizm jest nawet do 1,6 raza wyższy od wcześniej szacowano. Powoduje to mało wydajny energetycznie sposób poruszania się. Dodatkowo uważano, że zwierzęta te potrafią oszczędzać energię podczas polowania, gdy czatują na swoje ofiary. Sądzono też, że mogą zmniejszać metabolizm w trakcie przymusowych okresów postu, ale nowe badania wskazują, że wcale tak nie jest.

Według badaczy, niedźwiedzie polarne żyjące na lodzie morskim muszą spożywać ponad 12 000 kalorii dziennie. To można przełożyć na jedną dorosłą fokę co 10-12 dni. Jednak wraz z ocieplaniem się klimatu, pokrywa lodowa obejmuje coraz mniejsze tereny. Oznacza to, że zapotrzebowanie na energię może przewyższać zdolność niedźwiedzi do uzyskania pożywienia i ostatecznie doprowadzić do ich zgonu.

Co prawda badanie przeprowadzono jedynie na populacji żyjącej na Morzu Beauforta, ale naukowcy są zdania, że sytuacja ta dotyczy także innych populacji niedźwiedzi polarnych. Zmiany klimatyczne zmuszają niedźwiedzie to zejścia na ląd, gdzie szukają jaj ptaków lub wyżerają resztki z pojemników na odpadki w ludzkich osadach.

Według szacunków, obecnie żyje około 26 tysięcy niedźwiedzi polarnych, ale ich liczba szybko spada. Wszystko to wskazuje, że gatunek ten jest w tarapatach. Zasięg pokrywy lodowej w Arktyce spada z roku na rok. W ubiegłym roku był najmniejszy w ciągu 38-letnich badań satelitarnych.

 

Źródło: The Guardian, Science, Nature, fot. CC BY-SA 4.0/ Wikimedia Commons/ Arturo de Frias Marques