Największy odcisk dinozaura, jaki kiedykolwiek znaleziono

W północno-zachodniej Australii natrafiono na największy dotąd znaleziony odcisk dinozaura. Odcisk mierzy 1,75 metra i należy do gatunku zauropodów.

Odcisk znaleziono w miejscu nazywanym „australijskim Parkiem Jurajskim”. N tym obszarze już wcześniej znajdowano liczne pozostałości po dinozaurach. Ślad łapy gigantycznego zwierzęcia jest jednym z ponad 150 odkrytych na tym terenie. Znalezisko opisali paleontolodzy z Uniwersytetów Queensland i Jamesa Cooka.

Ogromny odcisk należy do przedstawiciela gatunku zauropodów. To największe roślinożerne stworzenia, które kiedykolwiek stąpały po naszej planecie. Wcześniej za największy ślad dinozaura uważano odcisk mierzący 1,15 znajdujący się w Boliwii.

– Nigdzie indziej na świecie nie ma tylu śladów – powiedział nadzorujący prace Steve Salisbury z Uniwersytetu w Queensland. – Wśród odcisków znaleźliśmy ślady stegozaurów oraz gigantycznych zauropodów – dodał badacz. Przy okazji jest to pierwszy dowód na występowanie na terenach Australii stegozaurów. W odkrytych odciskach zidentyfikowano też charakterystyczne, trójpalczaste ślady mięsożernych teropodów.

Fot. The University of Queensland/ Steve Salisbury

Odkrycia dla paleontologów i dla reszty świata są nowością, ale miejscowa ludność wiedziała o nich od dawna. Paleontolodzy zostali sprowadzeni na te tereny przez pierwotną społeczność Aborygenów – Goolarabooloo. Australijski rząd wyznaczył te tereny na przyszłe miejsce przetwarzania i składowania gazu ziemnego. To skłoniło Aborygenów do szukania pomocy w chronieniu obszaru i dlatego ujawnili naukowcom swoje sekrety. Dla zakładów gazowych znalazła się inna lokalizacja, a obszar ten został objęty ochroną.

Teren, na którym znajdują się ślady jest trudny do badania, bo znajduje się na linii brzegowej, dlatego jego analizy mogły się odbywać wyłączenie podczas odpływu. Naukowcy posługiwali się też dronami i skanerami laserowymi.

– To magiczne miejsce – własny australijski Park Jurajski w spektakularnym otoczeniu dzikiej przyrody – stwierdzi Salisbury. Badacze zaplanowali prace w tym terenie na kolejne pięć lat. Niewykluczone, że wkrótce usłyszymy o kolejnym spektakularnym znalezisku.

 

Źródło: sciencealert.com, CNN, fot. The University of Queensland/ Steve Salisbury