Amerykanin wyhodował pytona w… emotikony

Pewien Amerykanin wyhodował białego pytona o przedziwnym ubarwieniu. Ciało węża pokrywają plamy w kształcie… uśmiechniętych emotikon.

Justin Kobylka ze Stanów Zjednoczonych przez osiem lat pracował nad wyhodowaniem tak unikatowego węża. Hodowca wzór uzyskał dzięki mutacjom recesywnym – w uproszczeniu chodzi o przekazanie pewnych cech potomstwu. W tym przypadku chodzi o wzór na ciele gada.

Wąż w emotikony to pyton królewski (Python regius). Pytony nie są jadowitymi wężami i nie są też agresywne. Swoje ofiary uśmiercają poprzez uduszenie. Jego środowisko naturalne to Afryka Środkowa i Zachodnia, ale coraz częściej można te węże spotkać w prywatnych hodowlach.

Okaz prezentowany przez Kobylke to albinos. Takie odmiany barwne rzadko występują w środowisku naturalnym, ze względu na brak kamuflażu, co powoduje, że są łatwym celem dla drapieżników. W tym przypadku wężowi w hodowli nic nie groziło, dzięki czemu mógł on spokojnie żyć i posłużyć jako materiał do krzyżówek.

Kobylka całe życie zajmuje się hodowlą węży. Na początku było to zainteresowanie, które na studiach przerodziło się w pasję. Obecnie Kobylka zajmuje się zawodowo hodowlą węży. Uzyskuje przeróżne odmiany barwne oraz przeróżne wzory. Ceny najpiękniej ubarwionych egzemplarzy mogą sięgać nawet kilkunastu tysięcy dolarów. Jego hodowle można zobaczyć na stronie internetowej.

Kobylka w rozmowie z Business Insiderem wycenił gada na co najmniej 4,5 tysiąca dolarów. Hodowca, mimo że zawodowo zajmuje się handlem wężami, to osobnika z charakterystycznymi emotikonami zachowa dla siebie.

 

Źródło: Business Insider