Rewolucyjny napęd jednak działa. NASA potwierdza

Po kilku tygodniach spekulacji na temat wycieku z NASA dotyczącego rewolucyjnego napędu EM Drive, NASA oficjalnie opublikowała recenzowany artykuł, według którego silnik działa.

Artykuł ukazał się na stronach internetowych czasopisma Journal of Propulsion and Power i jest dostępny w sieci dla każdego. W druku ukaże się z grudniowym wydaniu. Za publikacje odpowiada Harold White oraz sześciu innych inżynierów i naukowców z NASA Eagleworks Laboratory.

Zasada działania opiera się na tzw. ciśnieniu promieniowania. W dużym skrócie, w stożkowatej konstrukcji zainstalowana lampa mikrofalowa wytwarzająca fale o określonej długości wytworzy ciśnienie promieniowania i w ten sposób ma powstać ciąg. Ciśnienie powstanie dlatego, bo fale rozchodzące się w kierunku węższego końca konstrukcji będą zwalniać, a te, które rozejdą się w przeciwną stroną przyspieszą. Więcej na ten temat piszemy w artykule o wycieku danych z NASA.

Mimo że działanie silnika wydaje się przeczyć jednej z podstawowych zasad fizyki, czyli zasadzie zachowania pędu, badacze z NASA udowodnili, że silnik produkuje 1,2 miliniutonów na kilowat. Zatem wydaje się, że w szybkim tempie nadejdzie rewolucja w lotach kosmicznych. Możliwości nowego napędu są ogromne, a sam silnik ma zasadniczą przewagę nad innymi napędami – nie potrzebuje paliwa.

 

Źródło: arc.aiaa.org, dzienniknaukowy.pl