Otwarto pierwszą na świecie drogę solarną

We Francji oddano do użytku pierwszy kilometr drogi zbudowanej z ogniw fotowoltaicznych. To część eksperymentu finansowanego przez rząd, który w przyszłości ma zmienić francuskie autostrady w elektrownie.

Drogę zbudowano w Normandii. Do jej konstrukcji zużyto 2880 paneli fotowoltaicznych pokrytych krzemową żywicą. Przez dwa lata droga będzie testowana, by sprawdzić, ile dokładnie energii może wygenerować. Inżynierowie twierdzą, że droga wytrzyma duże obciążenie nawet samochodów ciężarowych.

Projekt Wattway, bo tak został ochrzczony, został sfinansowany przez francuskie Ministerstwo Środowiska i zbudowany przez inżynierów z firmy Colas. Obecne szacunki wskazują, że droga będzie wytwarzać około 767 kilowatogodzin dziennie. Władze twierdzą, że to wystarczy do zapewnienia darmowego oświetlenia pięciotysięcznego miasteczka.

– Takie pozyskiwanie energii słonecznej wykorzystuje obecną infrastrukturę drogową, która zajmuje olbrzymie połacie kraju – powiedziała francuska minister ekologii, rozwoju i energii Ségolène Royal.

Krytycy uważają jednak, że koszty (5 mln euro) są niewspółmierne z planowanymi osiągami. Według ich obliczeń, energia pozyskana ze słonecznej drogi, będzie 13 razy droższa, od tej pozyskanej z paneli fotowoltaicznych montowanych na dachach domów. Czyli jedna kilowatogodzina pozyskana z solarnej drogi kosztuje na dzień dzisiejszy 17 euro. Minister Rogal twierdzi, że wraz z rozwojem technologii oraz coraz większymi terenami pokrytymi drogami solarnymi koszty będą maleć.

Francuskie władze planują w ciągu najbliższych czterech lat wybudować 1000 kilometrów takich dróg. To jednak zależy od tego, jak przebiegną testy obecnie oddanego do użytku kilometrowego odcinka. Choć według planów, z 1000 kilometrowego odcinka władze zamierzają zaspokoić zapotrzebowanie na energię dla pięciu milionów osób. To daje 8 proc. populacji Francji.

 

Źródło: France 24, dzienniknaukowy.pl