Najbardziej wyrafinowany humanoidalny robot na świecie

W serii filmów dokumentalnych „Year Milion” emitowanych na kanale National Geographic zaprezentowano robota Erica. To najbardziej wyrafinowany robot humanoidalny, jaki został do tej pory stworzony.

W serii filmów „Year Milion” najzdolniejsi naukowcy przedstawiają wizje przyszłości naszego świata. Próbują odpowiedzieć na pytanie, jak będzie wyglądało nasze życie w odległej przyszłości. W ostatnim odcinku zaprezentowano niezwykle wyrafinowanego robota. Twórcy chcieli odpowiedzieć na pytanie, jak będą w przyszłości wyglądać nasze interakcje z tego typu robotami.

Robot został stworzony przez Japanese Science and Technology Agency’s oraz Exploratory Research for Advanced Technology przy udziale naukowców z uniwersytetów w Osace I Kioto. Na ten projekt idą ogromne sumy pieniędzy.

Erica to półautonomiczny robot. Prace nad robotem trwają już od kilku dobrych lat. Erica ma jeden z najbardziej zaawansowanych systemów syntezy mowy i potrafi prowadzić zajmującą konwersację. Przy do złudzenia podobnej do człowieka „obudowie” można odnieść wrażenie, że rozmawia się z człowiekiem. Szczególnie, jak mówi o swoich „marzeniach”, żeby opuścić budynek i wyjść na świat zewnętrzny. Tego typu zachowanie znamy z wielu hollywoodzkich produkcji.

Erica mierzy 160 centymetrów wzrostu i z wyglądu przypomina młodą Japonkę. Mimika jej twarzy to prawdziwe arcydzieło. Zresztą jeden z jej twórców – profesor Hiroshi Ishiguro, sam o sobie powiedział, że bardziej czuje się jak artysta a nie naukowiec. Przy okazji stawia też pytanie: co czyni nas ludźmi? Jaka jest minimalna definicja człowieka?

Tego typu roboty w przyszłości mogą być istotną częścią naszego społeczeństwa. Mogą też być nie do odróżnienia od ludzi na pierwszy rzut oka. Już dziś można założyć, że wiele branż zostanie przez nie zdominowana. Oczywiście wraz z rozwojem projektu pojawią się pytania dotyczące zagrożeń ze strony robotów. Wszystko zależy od tego, jak dobrze przygotujemy się na nadejście nowej ery.

 

Źródło: Futurism, fot. YouTube