Armia USA pracuje nad biodegradowalną amunicją, z której wyrosną kwiaty

Zużyta przez wojsko na ćwiczeniach amunicja zanieczyściła ponad 60 tysięcy kilometrów kwadratowych terenów USA. Pentagon postanowił wyjść problemowi naprzeciw i ogłosił konkurs na projekt biodegradowalnych pocisków.

Wygląda na to, że w wojsku też są ekolodzy. I to właśnie oni zaniepokojeni gigantycznymi ilościami zużytej amunicji pozostawianej co roku na polach bitew oraz na poligonach, postanowili zainicjować opracowanie projektu takich pocisków, które byłyby bezpieczne dla środowiska naturalnego.

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych oraz agencja Small Business Innovation Research ogłosiły konkurs na zaprojektowanie biodegradowalnej amunicji zawierającej nasiona roślin.

Założenia programu wymagają projektów amunicji, która będzie zwierała nasiona roślin. Pocisk ma być wykonany z materiałów biodegradowalnych. Po rozłożeniu się takiego pocisku, roślina powinna wykiełkować. Nasiona w amunicji też muszą być odpowiednie. Mają to być rośliny, które pomogą usunąć z gleby zanieczyszczenia i wchłonąć resztki biodegradowalnego materiału.

Konkurs dotyczy nie tylko amunicji do standardowych pistoletów czy karabinów, ale też pocisków artyleryjskich. Kaliber mieści się w przedziale 40-120 milimetrów. Oczywiście zaprojektowane pociski muszą spełniać wszelakie wymogi obecnie produkowanej amunicji.

Program odnosi się jedynie do amunicji treningowej. Nie ma planów wprowadzenia w przyszłości nowych pocisków do wyposażenia żołnierza USA.

Co roku na poligonach wystrzeliwane są setki tysięcy pocisków. Pozostałości po nich zalegają w glebie. Amunicja zawiera szereg szkodliwych dla środowiska materiałów, które poważnie zanieczyszczają glebę i mogą przenikać do wód gruntowych. To duży problem.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska wyliczyła, że zużyta przez wojsko na ćwiczeniach amunicja spowodowała zanieczyszczenie ponad 60 tysięcy kilometrów kwadratowych terenów Stanów Zjednoczonych. Oczyszczenie tych obszarów będzie kosztować w przybliżeniu 35 miliardów dolarów. Być może argument finansowy, a nie ekologiczny skłonił decydentów do rozpoczęcia konkursu.

Inicjatorzy programu pomyśleli także o zastosowaniach pozamilitarnych opracowanych materiałów. Biodegradowalne materiały w przyszłości mogą znaleźć zastosowanie w sektorze prywatnym przy produkcji chociażby przyjaznych dla środowiska butelek i opakowań oraz innych kompozytów.

Zainteresowane przedsiębiorstwa mogą zgłaszać się do konkursu do 8 lutego.

 

Źródło: futurism.com, Small Business Innovation Research, dziennknaukowy.pl