Instytut Kolejnictwa włącza się w rozwój Hyperloop w Polsce

Instytut Kolejnictwa i Hyper Poland podpisali list intencyjny w sprawie współpracy na rzecz rozwoju technologii Hyperloop oraz budowy toru testowego na terenie Instytutu.

Instytut Kolejnictwa to instytut badawczy obecny w Polsce już od 65 lat. Instytut działa w obszarze transportu szynowego. Posiada zaplecze niezbędne do prac badawczych i naukowych i jest wspierany przez najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie transportu szynowego w Polsce. Zaangażowanie się Instytutu Kolejnictwa w rozwój technologii Hyperloop może pozytywne wpłynąć na postęp prac.

– Przy realizacji projektu będą wykorzystane laboratoria Instytutu oraz grono fachowców z kilku uczelni. Hyperloop to ambitne wyzwanie i wymaga wykorzystania zasobów właśnie takich, jak Instytut Kolejnictwa. Sami chcemy brać udział w tej globalnej rewolucji transportowej, zwiększając tym samym polski wkład w jej realizację – powiedział dr inż. Andrzej Żurkowski, Dyrektor Instytutu Kolejnictwa.

Z kolei Hyper Poland jest zespołem inżynierów, architektów, projektantów i konsultantów, którzy połączyli siły w celu stworzenia kompleksowego systemu transportu Hyperlooop. Zespół został utworzony przez studentów z Politechniki Warszawskiej oraz Politechniki Wrocławskiej, aby wziąć udział w konkursie Hyperloop Pod Competition organizowanym przez firmę Elona Muska SpaceX.

Po zakwalifikowaniu się do finału konkursu oraz otrzymaniu bardzo pozytywnych opinii na temat swojego projektu zespół Hyper Poland postanowiła kontynuować badania nad projektem infrastruktury Hyperloop. Zespół pragnie zbudować tor na trasie Warszawa-Wrocław. Podróż, według Hyper Poland trwałaby nieco ponad pół godziny. Odcinek ten znalazł się wśród dziewięciu projektów tras innej firmy Elona Muska Hyperloop One.

Koncepcja kolei dużych prędkości pędzących w długim tunelu znana jest od co najmniej kilkudziesięciu lat, jednak jej ponowny rozgłos zawdzięczamy Elonowi Muskowi, który w 2012 przedstawił swoją wizję tego środka transportu.

Projekt zakłada wykorzystanie technologii magnetycznej lewitacji, co oznacza, że pociąg nie będzie poruszał się po szynach, tylko na poduszkach magnetycznych wytwarzanych przez potężne elektromagnesy zamontowane na spodach wagonów. Takie rozwiązania są już stosowane na świecie. Dzięki takiemu zastosowaniu wyeliminowany został problem tarcia i kolej będzie mogła osiągać większe prędkości.

Dziś najszybsze prędkości osiągają właśnie takie pociągi. Rekord ustanowili 10 lat temu japońscy konstruktorzy, którzy rozpędzili pociąg SCmaglev do 581,8 km/h. Jednak to nie zadowala Muska, który chce podwoić szybkość uzyskaną przez Japończyków. A to dzięki zastosowaniu tunelu próżniowego. Koncepcja poruszania się w tunelu, z którego wypompowano niemal całe powietrze, wyeliminuje problem oporu powietrza, co doda kolejne dziesiątki a może setki na liczniku prędkości.

Kolej, według projektu Muska, ma być tania, szybka i ekologiczna. Zasilana ma być przez energię słoneczną. Szef SpaceX powołał w tym celu do życia Hyperloop Transportation Technologies – firmę, która ma zrealizować projekt. Pierwsza kolej próżniowa ma pojawić się na trasie z Los Angeles do San Francisco. Ten około 500 kilometrowy odcinek pasażer pokona w około 30 minut. Kolej ma rozwijać prędkość do 1200 kilometrów na godzinę.

Droga dla Hyperloopa ma być postawiona na wysokich słupach, dzięki czemu osiągnie się możliwie najkrótszą trasę. W długim tunelu będą mknąć kapsuły, które mają mieścić od 6 do 28 osób. W tunelu nie będzie panowała całkowita próżnia, jakieś powietrze będzie w niej występować. Dlatego, żeby kapsuły nie działały jak tłok, zastosowano system zasysania powietrza przez każdy z wagoników, który będzie je kierował pod spód wytwarzając dodatkową poduszkę powietrzną.

Całość napędzana ma być dużymi elektromagnesami, które zainstalowane będą nierównomiernie. W miejscach rozpędzania i hamowania będzie ich więcej, a na trasie zostaną umieszczone sporadycznie, wyłącznie do podtrzymania prędkości.

 

Źródło: Instytut Kolejnictwa, fot. SpaceX