W środę dojdzie do zaćmienia Księżyca – Super Blue Blood Moon

W środę 31 stycznie dojdzie do zaćmienia Księżyca. Niestety zjawisko to nie będzie w pełni widoczne z terenów naszego kraju. Dodatkowo zdarzenie to zbiegnie się z tzw. superpełnią Księżyca. Ostatni raz taki układ astronomiczny na półkuli zachodniej można było oglądać ponad 150 lat temu.

W anglojęzycznych mediach można zobaczyć nagłówki „Super Blue Blood Moon”. To ze względu na nałożenie się kilku rzadkich zjawisk. Termin „Blue Moon” wcale nie oznacza, że Srebrny Glob zmieni barwę na niebieską. W języku angielskim termin ten określa coś rzadkiego (once in blue moon – polski odpowiednik to: raz na ruski rok, od wielkiego święta). Chodzi o drugą już w tym miesiącu pełnię Księżyca.

Pierwsza pełnia miała miejsce 1 stycznia. Do tego była to tzw. superpełnia – czyli pełnia w momencie, gdy nasz naturalny satelita znajduje się bardzo blisko Ziemi w tzw. perygeum. Orbita Księżyca jest eliptyczna i nieco wydłużona, co powoduje, że jego odległość od naszej planety może mieć różne wartości. Od około 406 tys. kilometrów – apogeum – do 356 tys. kilometrów – perygeum. Podczas nadchodzącej pełni Księżyc znajdzie się  358 993 km od nas, ale początkiem roku był jeszcze bliżej, bo  356 565 km od Ziemi.

Bliskość Księżyca spowoduje, że jego tarcza będzie wydawała się nieco większa i będzie także o około 15 proc. jaśniejsza. Oczywiście jeśli pogoda pozwoli na obserwacje.

31 stycznia dojdzie także do zaćmienia Księżyca. Zjawisko to następują w sytuacji, gdy Ziemia jest pomiędzy Słońcem, a Księżycem i Księżyc znajdzie się w stożku cienia Ziemi. Rozróżnia się zaćmienia całkowite, częściowe i półcieniowe. Zaćmienie całkowite następuje wtedy, gdy cała tarcza Księżyca wejdzie w stożek cienia Ziemi. Jeżeli chociaż część tarczy Księżyca jest poza stożkiem cienia Ziemi, mamy do czynienia z zaćmieniem częściowym. Z kolei zaćmienie półcieniowe następuje w sytuacji, gdy Księżyc znajduje się w stożku półcienia Ziemi (jest to obszar, w którym – patrząc np. z Księżyca – przesłonięta przez Ziemię jest jedynie część Słońca, a nie całe).

Układ ciał niebieskich w czasie zaćmienia Księżyca. A – Słońce B – Ziemia C – Księżyc D – stożek półcienia E – stożek cienia całkowitego. Fot. MesserWoland/C.C.3.0/Wikimedia

Jednak obserwacje zaćmienia w Polsce nie będą możliwe. Faza zaćmienia całkowitego zakończy się o 15:08 czasu polskiego. Koniec zaćmienia częściowego o 16:11, a koniec zaćmienia półcieniowego o 17:08 i to właśnie ta ostatnia faza będzie możliwa do oglądania z terenów naszego kraju, gdyż Księżyc zacznie wschodzić około 16:30. W pełni obserwacjami będą mogli się cieszyć mieszkańcy Azji, Australii, Nowej Zelandii i części Ameryki Północnej.

Serwisy informacyjne donoszą także o tzw. „krwistym Księżycu” – „Blond Moon”. Jest to związane z zaćmieniem, podczas którego Srebrny Glob przybiera czerwonawą barwę. Podczas zaćmienia do Księżyca dociera jedynie światło rozproszone i załamane przez ziemską atmosferą, co powoduje, że barwa naszego naturalnego satelity będzie nieco krwista. Jednak „krwawy Księżyc” będą mogli oglądać również tylko mieszkańcy Azji, Australii, Nowej Zelandii i części Ameryki Północnej.

Taki układ astronomiczny ostatni raz zdarzył się 152 lata temu na półkuli zachodniej. Dokładnie 31 marca 1866 roku. Kolejny „Blue Moon” będzie już w marcu. Za to w lutym nie zobaczymy Księżyca w pełni. Natomiast następne zaćmienie Księżyca widoczne z terenów Polski będzie można zobaczyć 27 lipca.

Dla tych, którzy bardzo chcą obejrzeć to zjawisko NASA przygotowała specjalną transmisję na żywo.

 

Źródło: ifn. własna, Urania, fot. ulrikebohr570/Pixabay