SpaceX zmienia plany dotyczące lądowania na Marsie

Podczas konferencji ISS R&D Elon Musk potwierdził nieoficjalne pogłoski, że SpaceX nie będzie dalej rozwijało lądowania na Marsie za pomocą silników odrzutowych. Kapsuła Red Dragon ma zostać wyposażona w inny system, ale miliarder nie zdradził szczegółów.

Kilka dni temu w Waszyngtonie miała miejsce konferencja International Space Station Research and Development, na której swój występ zapowiedział Elon Musk. Wcześniej w środowisku dało się słyszeć plotki o anulowaniu całej marsjańskiej misji SpaceX. Przypomnijmy, że niedawno NASA ustami szefa misji załogowych Williama H. Gerstenmaiera przyznała, że nie stać jej na wysłanie załogowej misji na Czerwoną Planetę.

Na szczęście Musk podczas swojego wystąpienia zapowiedział jedynie zmianę sposobu lądowania na Marsie. SpaceX zrezygnowało z użycia do tego manewru silników odrzutowych ze względu na trudności w zapewnieniu odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, który wymagany jest przy lotach załogowych.

– To była bardzo ciężka decyzja. Zdecydowaliśmy się, by nie dążyć za wszelką ceną do tego rozwiązania (lądowanie przy pomocy silników odrzutowych – przyp. red.). Wymagałoby to ogromnych nakładów naszych wysiłków, by zagwarantować bezpieczeństwo na wymaganym poziomie, niezbędnym przy lotach z ludzką załogą – powiedział Musk.

– Był czas, kiedy myślałem, że podejście kapsuły Red Dragon do lądowania na Marsie, oparte na osłonach termicznych i bocznych silnikach, było właściwym sposobem. Jednak teraz jestem pewien, że to nie jest najlepszy sposób – dodał szef SpaceX.

Ale silniki odrzutowe nie zostaną usunięte z kapsuły. Nowy Dragon ma być nadal zdolny do lądowania za pomocą silników odrzutowych, jednak mają one stać się elementem systemu awaryjnego pojazdu. Jednak jak przyznał Musk, lądowanie musiałoby się odbyć na miękkim podłożu, bo w nowej wersji pojazdu nie będzie wsporników do lądowania.

Nowy Dragon ma zostać wyposażony w inny, lepszy system lądowania, który obecnie jest rozwijany przez inżynierów ze SpaceX. Ma też być większy od poprzedników. Jednak Musk nie zdradził nic więcej. Zapowiedział, że więcej szczegółów na temat ogólnej architektury proponowanego przez firmę Systemu Międzyplanetarnego Transportu (Interplanetary Transport System – ITS) poznamy na następnym spotkaniu Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego, które odbędzie się w dniach 25-29 września w Adelajdzie w Australii.

 

 

Źródło: arstechnica.co.uk, fot. spaceX