Problemy z sondą Juno. Utknęła na złej orbicie

NASA poinformowała, że nie będzie inicjować planowanego manewru zacieśnienia orbity sondy Juno. Obecnie sonda znajduje się na wydłużonej, 53-dniowej orbicie i pozostanie na niej do końca misji.

Sonda Juno przebywa na orbicie Jowisza od lipca 2016 roku. Według pierwotnego planu, po dwóch okrążeniach na obecnej, 53-dniowej orbicie, miał nastąpić manewr jej zacieśnia i sonda miała znaleźć się na orbicie 14-dniowej. Jednak inżynierowie z NASA zdecydowali, że nie będą podejmować tego ryzykownego manewru.

Wszystko przez usterkę, którą zauważono w październiku zeszłego roku. Podczas przygotowań do manewru skracania orbity nie zadziałały dwa zawory helu w silniku głównym sondy. Wcześniej otwarcie zaworów zajmował kilka sekund. W październiku operacja ta trwała kilka minut.

Spece z NASA długo debatowali nad rozwiązaniem tego problemu, ale w końcu postanowili nie robić nic. Próba zainicjowania manewru skracania orbity mogłaby się zakończyć niepowodzeniem i Juno mogłaby trafić na jeszcze gorszą orbitę. Obecna przynajmniej gwarantuje wykonanie wszystkich zakładanych przez NASA badań i pomiarów.

Juno w trakcie każdego okrążenia zbliża się do wierzchołków chmur Jowisza na odległość 4100 kilometrów. Do tej pory wykonała cztery okrążenia gazowego olbrzyma.

Południowy biegun Jowisza
Południowy biegun Jowisza. Zdjęcie wykonane 2 lutego przez JunoCam z odległości 101 tysięcy kilometrów. Fot. NASA/JPL-Caltech/SwRI/MSSS/Roman Tkaczenko

– Juno pracuje prawidłowo i sprawne są wszystkie instrumenty sondy, a przesyłane na Ziemię dane i są zachwycające- powiedział Thomas Zurbuchen, zastępca szefa NASA Science Mission Directorate. – Podjęta przez nas decyzja o rezygnacji z uruchomienia silnika jest słuszna. Kolejne odpalenie silnika mogłoby wprowadzić sondę na mniej korzystną orbitę. W ten sposób zachowujemy atuty, które Juno wciąż nam daje – dodał.

– Jest jeszcze inna zaleta rezygnacji ze skracania orbity Juno. Sonda spędzi mniej czasu w silnych pasach radiacyjnych. Jest to istotne, bo silne promieniowanie było jednym z czynników ograniczających czas pracy Juno – wtórował koledze Scott Bolton z Southwest Research Institute.

Misja Juno

Jowisz to największa planeta Układu Słonecznego. Jego masa jest dwa i pół razy większa niż masa wszystkich pozostałych planet w naszym układzie. Jowisz posiada co najmniej 67 księżyców. Planetę pokrywa kilka warstw chmur, które układają się w charakterystyczne pasy widoczne z naszej planety. Dzień na Jowiszu trwa około 10 godzin. Najbardziej rozpoznawalnym detalem Jowisza jest tzw. Wielka Czerwona Plama, która w rzeczywistości jest antycyklonem, a jego średnica jest większa od średnicy Ziemi.

Misja Juno nie jest pierwszą, która bada Jowisza. Wcześniej w pobliżu gazowego giganta przelatywały sondy z programu Pionier oraz Voyager. Największą planetę Układu Słonecznego badała także sonda Galileo oraz New Horizons, której celem był Pluton. W przyszłości NASA planuje zbadanie kilku księżyców Jowisza, w tym Europę, która pod lodową pokrywą posiada ocean wody.

 

Źródło: NASA. Fot. Kevin Gill/C.C.2.0