Misja, która może odmienić loty kosmiczne. Start rakiety Falcon Heavy

Firma SpaceX zaplanowała na dzisiaj dziewiczy lot rakiety Falcon Heavy. Start rakiety z kosmodromu na przylądku Canaveral ma odbyć o godzinie 19:30 21. czasu polskiego.

AKTUALIZACJA: Start rakiety został przesunięty na godzinę 21.

Start był już kilkakrotnie przekładany. We wrześniu ubiegłego roku ustalono, że rakieta zadebiutuje pod koniec listopada. Potem przeniesiono start na ostatnie dni grudnia, by w końcu poinformować, że jednak start odbędzie się w styczniu 2018 roku, do czego jak wiemy nie doszło. Choć podczas zapowiedzi rakiety Falcon Heavy przez Elona Muska w 2011 roku mówiono o starcie pod koniec 2013 lub na początki 2014 roku. Do startu ma dojść dzisiaj. Jeżeli nie wynikną żadne przeszkody, start odbędzie się o godzinie 19:30 21.

Dlaczego rakieta Elona Muska może odmienić przyszłość lotów kosmicznych? Składa się na to kilka czynników. Po pierwsze będzie najpotężniejszą rakietą od czasów rakiety Saturn V. Będzie też miała blisko trzykrotnie większą ładowność od obecnie największej rakiety Delta IV Heavy. A co najważniejsze, jej użytkowanie będzie bardzo tanie.

Falcon Heavy to nietypowa konstrukcja. Napędzają ją trzy połączone ze sobą rakiety nośne typu Falcon 9. To wielokrotnie już przetestowane rakiety wielokrotnego użytku. Każda z nich ma dziewięć silników rakietowych Merlin 1D. Łącznie Falcon Heavy będzie ich miał aż 27, co zapewni siłę ciągu wynoszącą 22 819 kN.

Jeśli wszystko przebiegnie bez niespodzianek, Falcon Heavy będzie najpotężniejszą dostępną rakietą. Do tej pory miano to przypadało rakiecie Delta IV Heavy, jednak Falcon Heavy ma ponad dwukrotnie większy ciąg. Choć najpotężniejszą rakietą w historii była rakieta Saturn V, której ostatni lot odbył się w 1973 roku. To ta sama rakieta, którą Neil Armstrong wraz z Buzzem Aldrinem i Michaelem Collinsem polecieli na Księżyc. Jej ciąg wynosił 35 100 kN.

Sama rakieta ma wysokość 70 metrów i będzie zdolna wynosić na niską orbitę okołoziemską ładunki o masie blisko 64 ton, a na orbitę geostacjonarną ładunki o masie prawie 27 ton. Tą rakietą Elon Musk chce dolecieć na Marsa. W takim przypadku ładunek wyniesie jedynie 17 ton. Rakieta Delta IV Heavy może zabrać jedynie 23 tony ładunku.

Jak już zaznaczono, Falcon Heavy składa się rakiet wielokrotnego użytku – Falcon 9. To znacznie obniża koszty startu. Wszystkie trzy boostery rakiety mają po starcie wylądować na Ziemi – dwa na boczna na lądzie, a trzeci – środkowy na platformie pływającej po Oceanie Atlantyckim. By zacząć rozmowy ze SpaceX o wyniesieniu ładunku na orbitę przy użyciu rakiety Falcon Heavy, trzeba mieć na koncie przynajmniej 90 milionów dolarów. To całkiem sporo, ale jak spojrzymy na koszty tej samej operacji przy użyciu rakiety Delta IV Heavy, które wynoszą około 350 milionów dolarów, cena wydaje się zachęcająca.

Wewnątrz rakiety, jako ładunek, znajdzie się najnowszy model Tesla Motors – czerwony Tesla Roadster. Jego zadaniem, poza promocją marki, będzie także symulowanie masy ładunku. Wewnątrz samochodu umieszczony ma być manekin oraz zainstalowane będą trzy kamery, które będą transmitować obraz na żywo.

Ewentualny sukces dzisiejszego startu może odmienić loty kosmiczne. Może utorować drogę do podboju kosmosu – kolejnych wizyt na Księżycu, zbudowania tam bazy czy nawet załogowej misji na Marsa, o której tak wiele się mówi w ostatnich latach. Zatem trzymajmy kciuki.

Transmisję na żywo ze startu rakiety będzie można oglądać na kanale YouTube firmy SpaceX.

 

Źródło: inf. własna, SpaceX. Fot. SpaceX