W grudniu wyjątkowo liczny rój Geminidów, a z nim duża asteroida

Astronomowie przewidują, że tegoroczny rój Geminidów będzie szczególnie liczny, co z pewnością ucieszy amatorów kosmicznych obserwacji. Rój Geminidów nadleci wraz z mającą około pięciu kilometrów średnicy planetoidą 3200 Phaethon.

Maksimum roju Geminidów przypadnie na 13-14 grudnia. Dwa dni później nadleci sklasyfikowana, jako potencjalnie niebezpieczna asteroida 3200 Phaethon, która jest ciałem macierzystym roju Geminidów. 3200 Phaethon swoją nazwę wzięła od mitycznego herosa Faetona, syna boga Słońca – Heliosa, który stracił kontrolę nad skradzionym ojcu rydwanem i prawie podpalił Ziemię.

Jednak kataklizm nam nie grozi. 3200 Phaethon przeleci w odległości około 10 milionów kilometrów od naszej planety. Ale bliski przelot to doskonała okazja do obserwacji tej planetoidy pochodzenia kometarnego. Badacze z NASA mają nadzieję na uzyskanie niezwykle szczegółowych obrazów obiektu.

3200 Phaethon została odkryta w 1983 roku. Peryhelium jej orbity znajduje się w pobliżu orbity Ziemi, co powoduje potencjalne niebezpieczeństwo kolizji. Zbliża się do Słońca na bardzo niewielką odległość, co sprawia, że jej powierzchnia rozgrzewa się nawet do1500 Kelvinów. Powoduje to naprężenia w na powierzchni obiektu i powstanie warkocza pyłowego, który potem widzimy w postaci Geminidów. Z tego powodu obiekt ten jest czasem nazywany „skalistą kometą”.

Zgodnie z przewidywaniami astronomów, tegoroczny rój ma być wyjątkowo liczny. We wczesnych godzinach rannych 14 grudnia naukowcy spodziewają się ponad 120 meteorów na godzinę. Będzie można także zaobserwować planetoidę 3200 Phaethon, jednak do tego wymagany jest przynajmniej amatorski teleskop.

Co ciekawe, przed 1830 rokiem nie ma wzmianki o obserwacjach Geminidów. Pierwszy zwrócił na nie uwagę belgijski astronom A. Quetelet, który w noc z 12 na 13 grudnia 1830 roku odnotował 40 meteorów. Maksimum roju jest na tyle szerokie, że możemy je obserwować przez dwie doby, a sam rój jest dobry do obserwacji z polskich szerokości geograficznych.

3200 Phaethon figuruje na liście potencjalnie niebezpiecznych ciał niebieskich. To ze względu na swoją ekscentryczną orbitę. Obecnie nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo z jej strony, ale astronomie szacują, że 3200 Phaethon jest jedynie o połową mniejsza od asteroidy, który doprowadziła do zagłady dinozaurów.

 

 

Źródło: Newsweek, IflScience, fot. Asim Patel/ Wikimedia Commons