W slumsach Kairu odkryto wielki posąg Ramzesa II

Archeolodzy odkryli w slumsach Kairu 8-metrowy posąg przedstawiający prawdopodobnie Ramzesa II. Egipski minister starożytności stwierdził, że to jedno z najważniejszych odkryć w historii.

Posąg został znaleziony w błocie w okolicy ruin świątyni w starożytnym mieście Heliopolis. Obecnie to przedmieścia Kairu – stolicy Egiptu. Za odkryciem stoi niemiecko-egispki zespół archeologów.

Archeolodzy nie są do końca pewni czy odkopany posąg w rzeczywistości przedstawia faraona Ramzesa II. Jednak wszystko wskazuje na to, że to jednak Ramzes Wielki. Odkopano popiersie, dolny fragment głowy, fragment ucha, oka i koronę. Obecnie trwają poszukiwania reszty części posągu.

O tym, że posąg przedstawia faraona Ramzesa II świadczy fakt, że został znaleziony w pobliżu Świątyni Słońca w starożytnym Heliopolis, która została przez niego zbudowana. Jednak potrzeba więcej badań, by to potwierdzić. Na odsłoniętych do tej pory fragmentach posągu nie ma żadnych inskrypcji, które wskazywałyby na przedstawioną na nim osobę.

8-metrowy posąg wykonany jest z kwarcytu. Na miejscu znaleziono też naturalnej wielkości statuę Setiego II, który był wnukiem Ramzesa II. Posąg wnuka wielkiego faraona wykonany jest z wapienia.

Ramzes II nazywany także Ramzesem Wielkim był jednym z najdłużej panujących władców starożytnego Egiptu z okresu Nowego Państwa. Rządził przez ponad 66 lat. Badacze uważają, że okres jego władzy był czasem dobrobytu i wielkiego rozwoju państwa. To za jego panowania podpisano pierwszy znany ludzkości traktat pokojowy między Egipcjanami a Hetytami. Spłodził ponad 100 synów i około 50 córek. Okres jago panowania przypadł na lata 1279-1213 przed naszą erą.

Khaled al-Anani – minister starożytności przyznał, że znalezienie posągu to jedno z najważniejszych odkryć w historii. Dodał też, że jeśli uda się wydobyć wszystkie fragmenty posągu i poskładać je w całość, to kolos stanie przed głównym wejściem do Wielkiego Muzeum Egipskiego, którego otwarcie zaplanowana na przyszły rok.

 

Źródło: The Guardian