Stephen Hawking poleci w kosmos. Richard Branson dotrzymał słowa

Stephen Hawking, jeden z najbardziej znanych fizyków teoretycznych poleci w przestrzeń kosmiczną. Lot zaoferował mu właściciel firmy Virgin Galactic Richard Branson.

Stephen Hawking poleci w kosmos na pokładzie statku SpaceShipTwo stworzonego przez Virgin Galactic, firmy, która należy do imperium Richarda Bransona. Uczony pochwalił się tym w programie telewizyjnym. Brytyjski miliarder obiecał uczonemu lot w kosmos jeszcze w 2015 roku i dotrzymał słowa. Branson to twórca obejmującej ponad 400 firm Virgin Group. Jego majątek wyceniany jest na niemal pięć miliardów dolarów.

W wypowiedzi z 2015 roku Branson powiedział, że „ma nadzieję, iż pewnego dnia będzie mógł zabrać Hawkinga do gwiazd”. – Profesor Stephen Hawking to jedna z osób, które podziwiam najbardziej. To niekwestionowany geniusz, który otworzył nam oczy na cuda Wszechświata. Jest jedyną osobą, której dam bezpłatny bilet na lot z Virgin Galactic. Jest zarejestrowany u nas jako przyszły astronauta. Poleci w kosmos, jeśli zdrowie mu na to pozwoli – powiedział dwa lata temu miliarder.

Hawking od lat cierpi na stwardnienie zanikowe boczne, które doprowadziło do paraliżu niemal całego jego ciała. Choroba została u niego zdiagnozowana w wieku 21 lat. Lekarze nie dawali mu szans dożycie 25 urodzin. Teraz ma 75 lat. Jednak jeśli poleci, nie będzie najstarszym astronautą w przestrzeni kosmicznej. Ten wyczyn należy do zmarłego w grudniu ubiegłego roku Johna Glenna, który odbył lot w przestrzeni kosmicznej w wieku 77 lat.

Znany kosmolog w rozmowie z Good Morning Britain powiedział, że nigdy nawet nie marzył o takiej okazji. Zdradził też, że zgodził się natychmiast, gdy tylko usłyszał propozycję.

SpaceShipTwo jest pasażerskim statkiem kosmicznym wielokrotnego użytku. Na pokład może zabrać osiem osób. Firma Virgin Galactic ma utrzymywać flotę pięciu takich statków do komercyjnych lotów suborbitalnych. SpaceShipTwo nie startuje z powierzchni lecz jest wynoszony przez statek macierzysty WhiteKnightTwo. Dopiero na wysokości 12 kilometrów SpaceShipTwo odpala silnik rakietowy. Końcem 2014 roku doszło do katastrofy statku. Zginął jeden z pilotów a drugi został ciężko ranny.

Data lotu nie została jeszcze podana.

 

Źródło: Futurism, Sciencealert.com