Praca doktorska Hawkinga online. Ogromne zainteresowanie sparaliżowało stronę uczelni

Uniwersytet w Cambridge udostępnił wszystkim zainteresowanym pracę doktorską sławnego obecnie kosmologa Stephena Hawkinga. Zainteresowanie dokumentem było tak duże, że spowodowało awarię uniwersyteckich serwerów otwartego repozytorium – Apollo.

Stephen Hawking swoją pracę doktorską ukończył w 1965 roku. Liczy ona 119 stron i nosi tytuł „Właściwości rozszerzających się wszechświatów” (Properties of Expanding Universes).

Uniwersytet w Cambridge w oficjalnym oświadczeniu przyznał, że praca Hawkinga była najbardziej pożądaną pozycją w otwartym dla wszystkich uniwersyteckim repozytorium. „Mieliśmy ponad 60 tysięcy pobrań pracy profesora Hawkinga w niecałą dobę. W rezultacie ogromnego zainteresowanie witryna repozytorium może działać wolniej lub być niedostępna” – czytamy w oświadczeniu.

Hawking sam zdecydował się na opublikowanie swojej pracy w darmowym repozytorium Uniwersytetu w Cambridge – Apollo. – Mam nadzieję, że otwarty dostęp do mojego doktoratu, zainspiruje ludzi na całym świecie do tego, by patrzyli w gwiazdy, a nie pod nogi – oświadczył naukowiec zgadzając się na udostępnienie doktoratu.

– Każdy, niezależnie od tego, gdzie się znajduje, powinien mieć wolny dostęp, nie tylko do moich badań, ale także do badań każdego wielkiego i dociekliwego umysłu w całym spektrum ludzkiego zrozumienia – powiedział Hawking komentując ogromne zainteresowanie swoją pracą.

– Każde pokolenie stoi na ramionach tych, którzy byli przed nimi. Podobnie ja, jako młody student w Cambridge, inspirowałem się pracami Isaaca Newtona, Jamesa Clerka Maxwella i Alberta Einsteina. Wspaniale jest słyszeć, jak wiele osób wyraziło zainteresowanie pobraniem mojej pracy – mam nadzieję, że teraz nie będą rozczarowani – przyznał fizyk.

Hawking od lat cierpi na stwardnienie zanikowe boczne, które doprowadziło do paraliżu niemal całego jego ciała. Choroba została u niego zdiagnozowana w wieku 21 lat. Lekarze nie dawali mu szans dożycia 25 urodzin. Teraz ma 75 lat. Nie przeszkadza mu to jednak w aktywnym udziale w debacie publicznej nad kondycją ludzkości.

W momencie oddawania pracy Hawking miał 24 lata. Był jeszcze w stanie własnoręcznie pisać. Diagnoza, którą usłyszał kilka lat wcześniej był jak wyrok śmierci. Młody badacz popadł w depresję, jego stan szybko się pogarszał. Wydawało się, że praca nad doktoratem jest skazana na niepowodzenie, bo i tak go nie dokończy przed śmiercią. Z letargu wyrwała go jego przyszła żona – Jane Wilde.

Praca doktorska Hawkinga dostępna jest na stronie Uniwersytetu Cambridge.

 

 

Źródło: The Guardian, Live Science